Blog post

Problemy metaboliczne jako uwarunkowania zdrowia psychicznego

Dorota Silarska

Czy to nie o to chodzi, żeby przetrwać wędrówkę wyboistą ścieżką tylko po to,

żeby po wyjściu na powierzchnię zauważyć każdą najmniejszą nierówność,

która może przeistoczyć się w wielką dziurę i ponownie zaburzyć wypracowany spokój?

Przyznać w głębi duszy, że próbowało się ominąć dziury  z zamkniętymi oczami i…

mieć nadzieję, że same się załatają.

 

W ubiegłym tygodniu dzięki zaproszeniu dr Bianki Lewandowskiej miałam przyjemność wystąpienia na konferencji Odżywiona Psychika w auli Uniwersytetu Wrocławskiego i poopowiadać o moich spostrzeżeniach w temacie wpływu zaburzeń metabolicznych na psychikę i vice versa. Rozpoczęłam również współpracę z Fundacją Kto To – Zrozumieć Alzheimera (poniżej fragment artykułu na temat neurodegeneracji na stronę fundacji). Także temat zdrowia psychicznego stał mi się bardzo bliski…:)

Podczas każdej wizyty pytam moich pacjentów o to, jak miewa się ich pamięć, koncentracja, uwaga, motywacja do działania. I zauważam, jak wielkie znaczenie odgrywa wyregulowanie naszego metabolizmu po to, żeby „znów poczuć się jak prawdziwa/y JA”. Rozumiem to bardzo dobrze, bo skutecznie rozwiewałam moją mgłę mózgową przez ponad dwa lata.

 

Jakie problemy metaboliczne najczęściej mają wpływ na degradację komórek mózgowych?

Pamiętajmy, że współcześni dietetycy kliniczni nie zajmują się wyłącznie planami żywieniowymi mającymi na celu redukcję masy ciała, ale szczegółowo analizują stan metaboliczny i biochemiczny organizmu i szukają optymalnych rozwiązań dla podopiecznych. Również tych cierpiących na choroby neurodegeneracyjne.

Bardzo ważną kwestią jest funkcjonowanie jelit oraz stan naszej mikroflory jelitowej. Jelita są połączone z mózgiem nerwem błędnym i wysyłają do niego 9 razy więcej sygnałów, niż mózg do jelit. Ponadto 90% neuroprzekaźnika serotoniny jest wytwarzane głównie w przewodzie pokarmowym! Dużym problemem jest przewaga bakterii gnilnych, które wydzielają amoniak, siarkowodór i metan niszczące układ nerwowy.

Drugim niezbędnym czynnikiem do prawidłowej pracy mózgu jest stabilny poziom cukru we krwi. Za każdym razem, gdy poziom glukozy gwałtownie spada tracimy masę neuronów w mózgu. Chorobę Alzheimera nazywa się cukrzycą typu III. Przyjmowanie dożylnie insuliny zwiększa ryzyko choroby Alzheimera 4krotnie! Wysoki poziom glukozy oraz nadprodukcja insuliny wiążą się również ze stanami zapalnymi w organizmie – również mózgu.

Procesy neurodegeneracyjne wzmaga również anemia, przewlekłe odwodnienie, brak snu czy ekspozycja na metale ciężkie (rtęć, glin, ołów). U każdej osoby wszelkie tematy należy rozpatrzyć indywidualnie.

Jak dobrze skonstruować jadłospis dla chorego? Czy dzięki odpowiedniemu odżywianiu można działać prewencyjnie?

Żywienie powinno być dobrany indywidualnie do chorego. Jednak warto wyeliminować z jadłospisu czynniki wzmagające stany zapalne, podnoszące gwałtownie poziom cukru we krwi oraz wzmagające procesy gnilne w jelitach. Mówię tutaj o produktach wysokoprzetworzonych – czytajmy etykiety, cukrze we wszelkich postaciach – znów, zwracajmy uwagę na etykiety. Niekorzystnie działa również pszenica, mleko i produkty mleczne oraz tłuszcze zawierające dużą ilość kwasów omega 6 : olej słonecznikowy, olej z pestek winogron, margaryny. Warto zadbać o odpowiednią ilość w warzyw, szczególnie zielonych, dobrej jakości mięso (też tłuste), ryby oraz jaja, tłuszcze (masło, smalec, oliwa z oliwek, olej kokosowy) – bardzo dużym błędem jest ich eliminacja, tłuszcz buduje mózg, cholesterol odżywia nasze neurony!, strączki, orzechy i nasiona oraz przede wszystkim – dużą ilość wysokozmineralizowanej wody.

Odżywianie się w taki sposób nadaje się dla każdej zdrowej osoby w celach prewencyjnych.

Czy warto przyjmować suplementy diety?

W dzisiejszych czasach, gdy wszystko dzieje się szybciej niż kiedyś, nasze organizmy potrzebują więcej składników odżywczych. Dlatego dobrze dobrane suplementy w odpowiednim formach chemicznych są rewelacyjnym i skutecznym wsparciem leczenia i prewencji. U osób cierpiących na choroby neurodegeneracyjne odnotowano znaczne niedobory kwasów Omega3, żelaza – anemia jest czynnikiem wzmagającym neurodegenerację, witamin D3, C, A, kompleksu witamin grupy B, oraz prekursorów glutationu. Zwroćmy uwagę na to, że przyjmowanie takich leków jak m.in. IPP (inhibitory pompy protonowej), farmaceutyki moczopędne, NLPZ (niesteroidowe leki przeciwzapalne), metformina (leki na cukrzycę, insulinooporność), lewodopa, statyny powodują duże niedobory witamin i składników mineralnych!

Powszechne niedobory witamin B12, D3, mocne stany zapalne i dysregulacja organizmu (wysoka homocysteina), słabe wchłanianie w jelitach oraz anemia (ratio żelazo/ ferrytyna) mają bezpośredni wpływ na codzienne samopoczucie psychiczne!

Temat zdrowia psychicznego na pewno będę zgłębiać, dlatego zapraszam do lektury kolejnych wpisów 🙂

I’ve missed you. Comin’ back !

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Poprzedni Nastepny